Indonezja oficjalnie zakazała przejażdżek na słoniach, kończąc jedną z najbardziej brutalnych praktyk współczesnej turystyki. Atrakcja będzie niedostępna w całym kraju. Wyrok zapadł po dochodzeniu organizacji PETA, które ujawniło okrutne praktyki tego procederu.

„Wszystkie instytucje ochrony przyrody są zobowiązane do zaprzestania jazdy na słoniach i przejścia na bardziej edukacyjną, innowacyjną i etyczną turystykę przyrodniczą.” – powiedziała Ratna Hendratmoko, dyrektor BKSDA Bali, podczas wizyty kontrolnej w Denpasar w niedzielę, według państwowej agencji prasowej Antara.
Jazda na słoniach od dawna była dozwolona w Indonezji, szczególnie na Bali, gdzie operatorzy przez lata bronili tej praktyki, zapewniając że jest etyczna. Jednak PETA Asia ujawnili wielokrotnie, że w miejscach nazywanych rajami słoni, w rzeczywistości dochodzło do okrutnego znęcania się nad nimi – bicie hakami, głodzenie i trzymanie w betonowych, zagrodach, przykute łańcuchami, z przewlekłymi kontuzjami, wynikającymi z lat ciężkiej pracy, w ciągłym stresie.

Jakby tortur było mało, często miały one miejsce już od samych narodziny – młode były brutalnie oddzielane od matek, aby złamać ich ducha. Według doniesień PETA, do nadużyć dochodziło w miejscach, które uchodzą za sanktuaria, czy rezerwaty dla zwierząt. W praktyce działają dosłownie jak więzienia, a nawet obozy pracy.
,,Świadkowie widzieli, jak treserzy wielokrotnie dźgali i uderzali zwierzęta hakami – bronią przypominającą pogrzebacze, zwierzęta głodzono, aby zmusić je do przejażdżek lub pozowania do zdjęć z turystami. To nie są odosobnione przypadki, tylko standard w wielu miejscach.” – informuje PETA Asia.

Kilka najpopularniejszych miejsc na Bali już zakończyło tą kontrowersyjną działalność. Balijskie zoo zaprzestało oferowania przejażdżek na słoniach 1 stycznia. „Dobrostan zwierząt jest naszym priorytetem. Podjęliśmy tę decyzję, aby wspierać lepsze zarządzanie słoniami i zapewnić ciągłe doskonalenie standardów obchodzenia się ze zwierzętami.” – powiedziała Emma Kristiana Chandra, menedżer ds. public relations zoo, według agencji prasowej Antara.
Życie słoni w takich miejscach diametralnie odbiega od tego, w jaki sposób te spokojne z natury zwierzęta żyją na wolności. W naturze słonie przemierzają tereny w zwartych, matriarchalnych stadach i spędzają czas na poszukiwaniu świeżej roślinności, zabawie, kąpielach w rzekach i wspólnej wędrówce. PETA zachęca turystów do rezygnacji z atrakcji turystycznych, które umożliwiają bezpośredni kontakt ze słoniami. I dotyczy to nie tylko przejażdżek na grzbietach zwierząt, ale i kąpieli, karmienia, możliwości zrobienia sobie zdjęcia ze słoniem, malowania ciała zwierzęcia, czy wspólnej zabawy. Prawdziwe sanktuaria dla zwierząt nigdy nie kupują, nie sprzedają, nie hodują, ani nie wykorzystują zwierząt dla zysku. Pozwalają im żyć w warunkach najbardziej zbliżonych do ich naturalnych potrzeb.

Źródło: https://www.scmp.com
